Lubelska Konferencja Pszczelarska

Wędrówki z pszczołami

Większość polskich pasiek to pasieki stacjonarne. Spośród 40 tys. wszystkich pasiek z pszczołami wędruje mniej niż 10%. Wędrówki z pszczołami to jedna z form intensyfikacji gospodarki pasiecznej. Dzięki nim i wykorzystaniu wielu pożytków prowadzenie pasieki może stać się rentowne dla pszczelarza.

Produkcja miodu w największym stopniu zależy od pogody i intensywności pożytku. W amatorskich pasiekach stacjonarnych jest zazwyczaj niska i zwykle nie przekracza 10 kg miodu z pnia.

Intensywność wędrówek

Pasieki stacjonarne wykorzystują w sezonie jedynie miejscową bazę pożytkową. Z reguły jest to 1 lub 2 większe pożytki towarowe, z których pszczelarz jest w stanie pozyskać miód. Pasieki wędrowne, to te które w sezonie pszczelarskim są przewożone z miejsca na miejsce i korzystają z kilku pożytków pszczelich. W Polsce za pasiekę wędrowną uważa się taką, która wykorzystuje przynajmniej jeden dodatkowy pożytek i jest przynajmniej raz przewożona. W Europie Zachodniej istnieją pasieki wędrowne przewożone nawet 5-10 razy w ciągu sezonu. W rejonie basenu Morza Śródziemnego spotyka się pasieki przewożone przez cały sezon, przez okrągły rok.

Wymogi weterynaryjne

Wszystkie polskie pasieki należy zgłaszać do rejestru Powiatowych Lekarzy Weterynarii. Pszczelarz powinien wskazywać lokalizację stałych pasieczysk. W przypadku pasiek wędrownych powinien on posiadać zaświadczenie o tym, że pasieka jest wolna od chorób zwalczanych z urzędu.

Nowoczesny ul

Pasieka wędrowna to pasieka nowoczesna. Powinna być wyposażona w odpowiedni sprzęt i ule dostosowane do przewozu pszczół. Teoretycznie pszczoły można przewozić w ulach różnego typu. Jednak, ze względu na ergonomię i komfort pracy, ule w pasiece wędrownej powinny spełniać standardy nowoczesnego ula. Standardy takie spełniają przede wszystkim ule wielkorpusowe. Ule tradycyjne, duże i ciężkie, nie nadają się do transportu.
Nowoczesny ul w pasiece wędrownej powinien, bez względu na typ i rodzaj ramki, być: lekki, ciepły i pakowny. Ze względu na szybkość obsługi, do gospodarki wędrownej nadają się ule wielkorpusowe. Ul nowoczesny może być wykonany z drewna, styropianu, poliuretanu lub innego materiału. Nie może posiadać wystających elementów konstrukcyjnych. Stołki pasieczne lub tzw. leary (zbiorcze podstawy) muszą być składane i łatwe w demontażu. Nowoczesne ule spełniające te wymogi produkuje w Polsce kilku wytwórców. Ul o małych gabarytach zewnętrznych gwarantuje znacznie większą pakowność oraz zmniejsza koszty transportu. Typy nowoczesnych uli wielkorpusowych:

  • Wielkopolski (stojak)
  • Langstrotha
  • Ostrowskiej
  • Dadanta (stojak)

Komfort pracy i ergonomia pracy w pasiece wskazują, że nowoczesny ul musi być wykonany bardzo dokładnie. Wszelkie jego elementy powinny być w 100% powtarzalne i wykonane z dokładnością do 1 mm. Muszą być zachowane kąty proste. Korpusy powinny posiadać wręgi lub pasy do spięcia korpusów. Zapewni to bezpieczny transport pszczół. Jest to szczególnie ważne przy długich wędrówkach lub przy transporcie po złych drogach.

Nie za wcześnie, nie za późno

Jeżeli celem wędrówki z pszczołami jest dobre zapylenie roślin uprawnych, wtedy optymalnym terminem przywozu pszczół na kwitnącą plantację jest moment, kiedy rozkwitnie pierwsze 10% kwiatów. Pszczołę miodną cechuje tzw. wierność kwiatom. Oznacza to, że zbieraczki, które rozpoczynają oblot jednej rośliny określonego gatunku, pozostają jej wierne, aż do końca jej kwitnienia. Przedwczesny wywóz pasieki w nowe miejsce może spowodować, że zbieraczki mogą wybierać inne rośliny pożytkowe, kwitnące w okresie wcześniejszym, i w momencie kwitnienia głównej rośliny pożytkowej nie wykorzystywać w pełni pożytku głównego. Jest to szczególnie ważne w kwitnących sadach. W okresie tym kwitnie wiele atrakcyjnych dla pszczół roślin miododajnych, np. mniszek lekarski.
Przy wędrówce na pożytek warto pamiętać, że pierwsza faza kwitnienia dostarcza zazwyczaj najwięcej nektaru. Na przykład rzepak, który kwitnie 3-4 tygodnie, dostarcza najwięcej nektaru w pierwszym tygodniu kwitnienia. Końcówka kwitnienia dostarcza pszczołom głównie pyłku. Z tych względów pszczelarz nie może się spóźnić z wywozem pszczół na pożytek. Ze względów praktycznych duże pasieki wywożą pszczoły w nowe miejsce tuż przed rozkwitnięciem pierwszych kwiatów.

Załadunek

W przeszłości pnie pszczele przewożono przy pomocy zaprzęgów konnych i ciągników rolniczych. Obecnie najlepszym środkiem transportu jest samochód ciężarowy, samochód trak, lub przyczepka samochodowa 1 – lub 2 – osiowa. Niektórzy pszczelarze wędrują z pszczołami z wykorzystaniem specjalnych pawilonów, przystosowanych do holowania za pojazdem lub specjalnych lawet do przewozu. Jednak wysokie koszty gospodarki pawilonowej sprawiają, że ten typ gospodarki pasiecznej, bardzo popularny w Niemczech i Austrii, jest w Polsce spotykany sporadycznie.
W USA, Kanadzie, Australii, Nowej Zelandii, RPA i niektórych państwach Europy Zachodniej ule w pasiece wędrownej umieszczane są na wspólnych paletach po 4 szt. Załadunku i rozładunku dokonuje się w tym przypadku przy pomocy hydraulicznych samobieżnych podnośników. W Polsce i w większości państw świata załadunek nadal jest dokonywany ręcznie.
Szybkość i komfort pracy przy pszczołach zależy od wygody pracy. Załadunek ciężkich uli na wysokie przyczepy samochodowe jest bardzo uciążliwy. Komfort pracy i ergonomia wskazują, że najlepiej jest, gdy podłoga przyczepy samochodowej jest stosunkowo nisko. Bezpieczniej jest przewozić ule bez ich spiętrzania na przyczepie. W przypadku przewozu rodzin w kilku warstwach, ule należy zabezpieczyć przed przemieszczaniem.

Organizacja przewozu

Gniazda rodzin pszczelich przed przewozem należy zabezpieczyć, aby pszczoły nie były gniecione. W pasiece wędrownej pszczelarz powinien stosować ramki hoffmanowskie z listewkami bocznymi, rozszerzonymi do szerokości 35 – 37 mm, lub ranki zaopatrzone w odstępniki boczne. Ramki tej konstrukcji podczas transportu „stoją” sztywno i nie gniotą pszczół.
Pszczoły najlepiej jest przewozić wieczorem lub rano. Po zakończeniu ich lotu (wieczorem) lub przed jego rozpoczęciem (przed świtem) należy zamknąć wylotki w ulach. Pszczołom podczas przewozu grozi uduszenie. Zaniepokojenie przewozem wytwarzają duże ilości ciepła i zużywają więcej tlenu. Duże znaczenie la bezpiecznego przewozu pszczół ma tu pora sezonu, siła rodzin i temperatura zewnętrzna. Przy zimnych nocach, jeżeli rodziny pszczele nie są zbyt silne i jeżeli w ulu jest dostatecznie duża wolna przestrzeń, praktycznie transport jest bezpieczny i nie ma obawy uduszenia pszczół. Przy wysokich temperaturach pszczołom ależy zapewnić wentylację. Najskuteczniej ciepło z gniazda usuwa wentylacja górna. Efekt ten uzyskuje się, stosując osiatkowaną powałkę (siatka druciana lub tiul). Dodatkową wentylację zapewnia także osiatkowana dennica. Bezpieczny transport pszczół gwarantuje także wysoka dennica z wentylacją.
Przewozu pszczół powinien dokonywać doświadczony kierowca. Musi on mieć świadomość, że w tym przypadku konieczne jest zachowanie szczególnych środków ostrożności. W razie wypadku pszczoły mogłyby stanowić zagrożenie dla ludzi. Podczas jazdy kierowca powinien prowadzić samochód w sposób płynny, pomału przyspieszając, unikać gwałtownego hamowania, niezwykle ostrożnie pokonywać przeszkody na drodze (wyboje, przejazdy kolejowe, garby) oraz ostre zakręty. Na czas transportu lepiej jest wybrać dłuższą, lecz lepszą drogę.

Rozładunek rodzin

Do rozładunku należy przystąpić natychmiast po przewozie. Zazwyczaj ule ustawia się wylotami skierowanymi na łan kwitnących roślin. Po załadunku transportu należy je otworzyć. Ze względu na wzburzenie pszczół po transporcie, należy to zrobić szybko. Pszczelarz otwierający wylot powinien zabezpieczyć się przed pożądleniem, zakładając ubranie ochronne (kombinezon i kapelusz pszczelarski). Na koniec powinien jeszcze raz sprawdzić, czy wszystkie rodziny mają otwarte wylotki. Zamknięty wylotek skazywałby rodzinę pszczelą na śmierć.

Opieka nad pasieką

Wskazane byłoby, aby pszczelarz sprawował dozór nad pasieką w terenie. Dobrą praktyką pszczelarską, niestety rzadko spotykaną, jest oznakowanie pasieki wędrownej tabliczką informacyjną, na której znalazłyby się następujące dane:

  • nazwisko pszczelarza
  • numer weterynaryjny
  • dane kontaktowe

Warto pamiętać, że pasieka wędrowna nie może stwarzać zagrożenia dla otoczenia. Pszczoły najlepiej byłoby ubezpieczyć od odpowiedzialności cywilnej z tytułu pożądleń. Na wszelkie sygnały o zagrożeniu pasieki pszczelarz powinien natychmiast reagować. Jego systematyczne wizyty mogą zapobiec aktom wandalizmu oraz kradzieżom pszczół.

Miodobranie

W pasiece wędrownej miodobranie można zorganizować na kilka sposobów. W momencie gdy w rodzinach pszczelich znajdują się znaczące ilości dojrzałego miodu, pszczelarz przystępuje do jego odbioru. Miodobrania można dokonać w plenerze, w miejscu w którym znajduje się pasieka wędrowna. Można też odebrać pszczołom plastry z miodem, przewieźć je do pracowni i tam je odwirować. Nie wolno wirować miodu niedojrzałego. Dojrzały miód zawiera zaledwie 20% wody i po odbiorze nie ulega fermentacji.

Usuwanie pszczół z plastrów

Podczas odbioru miodu z plastrów należy pozbyć się pszczół. Tradycyjny sposób to strząsanie pszczół do gniazda lub omiatanie plastrów z miodem szczoteczką pasieczną. W nowoczesnej pasiece są jednak znacznie szybsze metody pozbycia się pszczół. Metody te to zastosowanie przegonki, repelentów lub specjalnych urządzeń do wydmuchiwania pszczół z plastrów strumieniem zimnego powietrza.
Przegonki. Miodobranie bardzo ułatwiają przegonki. Jest kilka typów przegonek. Najpopularniejsza z nich to przegonka Portera. Umieszczenie 1 lub kilku przegonek w powałce ula i rozdzielenie miodni od pozostałej części gniazda sprawi, że w ciągu 24 godzin pszczoły opuszczą niemal w 100% miodnię. Powałki z przegonkami zakłada się więc na 24 godziny przed odbiorem miodu. Jest to metoda bardzo dobra w pasiece wędrownej, szczególnie przy odbiorze miodu gryczanego (agresywne pszczoły) lub w okresie intensywnych rabunków. W miodni przy stosowaniu przegonek nie może być czerwiu.
Repelenty. Inną metodą jest zastosowanie specjalnych repelentów do spędzania pszczół z plastrów. Najpopularniejszym repelentem jest zastosowanie tzw. płytki aldehydki. Jest to miękka płyta pilśniowa nasączona aldehydem benzoesowym. Zastosowanie jej jako powałki sprawi, że pszczoły w ciągu 20 – 30 minut opuszczą korpus z miodem. Metoda ta jest dobra jedynie w przypadku zastosowania w pasiece niskich ramek w miodni (nadstawkowych). Pszczoły cofają się w dół gniazda, na głębokość około 20 cm. Warto pamiętać, że repelenty w wyższych temperaturach (powyżej 25OC) mogą spowodować poparzenia pszczół.
Wydmuchiwanie pszczół strumieniem zimnego powietrza to także jedna z nowości, jaka dotarła w ostatnich 20 latach do Polski z Zachodu. Pszczoły wydmuchuje się z korpusów na pomost przed ul z wykorzystaniem sprężonego zimnego powietrza. Wytwarzają je specjalne agregaty. Niektórzy wykorzystują też do tego celu plecakowe opryskiwacze spalinowe stosowane w rolnictwie (np. Turbinę). W tej metodzie nie występuje niebezpieczeństwo związane z zastosowaniem repelentów ani też rozdrażnienie pszczół, do jakiego dochodzi przy użyciu szczoteczek. Można ją stosować także do pozbycia się resztek pszczół, jakie pozostają przy stosowaniu repelentów i przegonek.

Miodobranie w plenerze

W warunkach polowych wirowania miodu dokonuje się w specjalnych namiotach zabezpieczonych siatką przed nalotem pszczół lub w specjalistycznych pawilonach dostosowanych do miodobrania. Często stosuje się też wirowanie miodu pod tzw. karkasami. Są to specjalne namioty, wykonane z tiulu lub siatki. Jeżeli podczas miodobrania nie ma rabunków i trwa umiarkowany pożytek, miodobranie w plenerze można przeprowadzić także na dworze, pod „gołym niebem”.

Miodobranie w pracowni

Drugi wariant miodobrania to odbiór miodu w pracowni. Jest to wariant bardzo popularny w Europie Zachodniej i dużych pasiekach zawodowych w Polsce. W tym wypadku przy odbiorze miodu plastry przewozi się do pracowni. Dobrze jest, aby miód nie stracił swojego ciepła. W warunkach gniazda pszczelego, w zależności od odległości od czerwiu, ma on temperaturę 25 – 35oC. Plastry z miodem wychłodzonym podczas miodobrania często ulegają wyłamaniu. Problem ten jest szczególnie poważny w przypadku wirowania miodu wrzosowego. Wskazane jest, aby pracownia stacjonarna wyposażona była w komorę termiczną z regulowaną temperaturą. W takiej komorze, przy dłuższym przechowywaniu plastrów temperatura nie powinna przekraczać 42oC, aby miód nie utracił swoich walorów.

Powrót

Powrót z wędrówki przebiega z zachowaniem identycznych wymogów, jak przy wywozie pszczół. Niektórzy pszczelarze przewożą rodziny wraz z nagromadzonym miodem. Wiąże się to z niebezpieczeństwem oberwania się plastrów podczas transportu. Plaster pszczeli wypełniony miodem może, w zależności od rozmiarów ramki i stopnia jej wypełnienia, ważyć 1 – 4 kg (1dcm2 obustronnie poszytego plastra waży 30 dag). Transport rodzin z miodem to najczęściej spotykany z późnych pożytków, np. wrzosowych.

Wędrówki pszczele to jeden z elementów postępu i intensyfikacji gospodarki pasiecznej. Mimo dużych kosztów związanych z zastosowaniem tego typu gospodarki, przynosi ona z reguły pszczelarzowi wymierne korzyści ekonomiczne. Gospodarka wędrowna jest też do pewnego stopnia zabezpieczeniem pasiecznika przed niekorzystnymi warunkami pogodowymi, na jakie często narażone są pasieki stacjonarne. Krajowy Program Wsparcia Pszczelarstwa realizowany w naszym kraju wspiera tę formę gospodarki pasiecznej. Do niedawna pszczelarze mogli nabyć dotowane przyczepki do przewozu pasiek, a obecnie mogą uzyskać dotacje na wynajęcie lawet do przewozu pszczół na pożytki.

———

Lubelskie Aktualności Rolnicze nr. 4, 6/2009r.

Szukaj
Kto jest online
2 odwiedzających teraz
1 gości, 1 bots, 0 członków
Kto jest dostępny

No one is online right now